niedziela, 25 stycznia 2015

20. Pięćdziesiąt twarzy Greya - E.L.James

"Trzeba pocałować wiele żab,nim trafi się na księcia."


Dwudziestojednoletnia Anastasia Steele jest bardzo spokojną kobieta z ambicjami. Jej dzień to tylko praca, nauka, książki. Nie miała dotąd styczności bliższej z mężczyzną. Jednak gdy jej współlokatorka zachorowała i musiała ją zastąpić w przeprowadzeniu wywiad z Christianem Grey'em, jej życie uległo wielkiej zmianie..

Christian Grey, to przystojny miliarder, który jest dwudziestosiedmioletnim biznesmenem. Na początku wydaje się niezainteresowany niezgrabną oraz niezdarną studentką. Grey jest bardzo poważnym człowiekiem, który nie wygląda na dwudziestokilkuletniego mężczyznę, a wręcz na trzydziesto.. 

Fabuła tej książki jest ciągnie wokół jednego, czyli umowy(dowiecie się sami na czym jest ona oparta) wobec Grey'em a Steele oraz oczywiście wokół sex'su, mrocznym życiu miliardera itp. Przed przeczytaniem tej książki, słyszałam strasznie negatywne opinie wobec tej powieści, ze względu na przesadną część erotyczną.. cóż dla mnie nie było to jakoś okropne, gdy tak to czytałam dla mnie było.. nudne xd Zastanawiam się do teraz czy ze mną wszystko okey! Przecież to takie ohydne, "aż rzygać mi się chciało jak to czytałam, co jej robił" słowa mojej koleżanki.. Jednak trochę przesadziła.. chyba.

Czy Grey zamieni życie Steele w piekło? A może wręcz przeciwnie? Czy z tego przypadkowego spotkania wyjdzie prawdziwa miłość? Czy jedno wyzna co na prawdę czuję? Czy Steele zgodzi się na tak absurdalną umowę? Czy nienormalne zainteresowania Greya wystraszą Anastasie ? Czy to wszystko nie powinno się wydarzyć?! A może przed nimi prawdziwe wspaniałe życie ? 

E.L.James, miała bardzo dziwny styl pisania, może dlatego dla mnie było to takie nudne, jednak nie raz uśmiechnęłam się, gdy czytałam powieść. Książka, może nie była, aż taka nudna, bo przeczytałam ją w jeden dzień a ma ok. 678 stron! Sama siebie zaskoczyłam :D 

"Pięćdziesiąt twarzy Greya" przeczytałam bez żadnych niechęci. Zainteresowała mnie i mam zamiar przeczytać kolejną część trylogii. Przepraszam was, że tak dziwnie dziś napisałam tą recenzję, ale zbytnio nie czytam takiego gatunku literatury i nie umiem dobrać odpowiednich słów.. 

Książka jest na prawdę zabawna(jak dla mnie, bo dla innych ohydna) da się przy niej uśmiechnąć kilkanaście razy, a to na prawdę dużo. Przeszkadzały mi, te krótkie nielogiczne zdania, nieodpowiednie słowa czy też wulgaryzmy nie na miejscu( nie rozumiem po co były one używane!). Jednak książkę polecam, może nie wszystkim, ale na pewno osobą, którym nie przeszkadza taki rodzaj literatury! 




3 komentarze:

  1. czekam na premierę tego filmu:)
    obserwujemy?

    mylife-tasia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. czekam na premierę :)
    obserwacja?
    http://zuzanvx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja mama ją uwielbia :)
    www.blog017.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń