Każdy chyba zauważył, że książki, spotkania w realu, wspólne zabawy-przygody zastąpiły gry video, komputery, internet. Teraz, gdy ktoś czyta książki, to takie łał! I wielkie zaskoczenie- Jak ci się chce?Nie masz co robić ? Gdy ktoś się dowiaduję z mojego środowiska, że czytam, to mówią o książkach, tak jakbym miała się czegoś wstydzić. Wstydzić, że wybrałam książki, zdobywanie wiedzy niż internet czy jakieś durne gry. Wcześniej, na początku, tak było, wstydziłam się. Ale z czasem zdałam sobie sprawę, że to nie ja mam się wstydzić, tylko Ci którzy cały dzień siedzą i nic nie robią. Książki dla mnie wcześniej to tylko był lektury. Które bez żadnego oporu czytałam i nie potrzebowałam żadnych streszczeń. Gdy ktoś mnie zapytał- Lubisz czytać książki? Bez żadnych oporów odpowiadałam- Tak. Pamiętam to jak dziś, gdy moja koleżanka zadała mi właśnie, to pytanie, a później dopytała się, jakie książki inne przeczytałam niż lektury i wiecie co? Wstyd mi było, bo nie było ani jednej takiej pozycji. Nie przeczytałam nic innego niż, to co miałam na przymus. I właśnie, to zdarzenie otworzyło mi drzwi, do tego pięknego świata, którymi są książki. To właśnie one nie raz mnie ratują, gdy jestem już przybita wszystkimi rzeczami obok. Dzięki książką, odrzuciłam te wszystkie banały, którymi są internet, na którego poświęcałam większą część czasu.
Ale wracając, dlaczego ludzie nie czytają? Dlaczego każdy tak bardzo się przed tym bronu? Wydaję mi się, że po prostu ludzie nie chcą myśleć, bronią się przed samodzielnym myśleniem. Czytając książkę, jakąkolwiek zawsze musimy mieć świeży umysł, aby zrozumieć o co chodziło autorowi. A cóż, moim zdaniem ludzie cofają się. Tzn. tak technologia idzie do przodu, coraz lepsze i nowocześniejsze są telefony, laptopy, tablety. Jednak chodzi mi o dzieci. Dzieci które mające 4-6 lat, a siedzą całymi dniami na telefonach i laptopach, bo rodzice na to pozwalają. W rezultacie w przyszłości, będą miały problemy z czytaniem i pisaniem, ponieważ nie będą chciały się tego nauczyć. No bo po co, jeśli na telefonach mamy przyciskać tylko odpowiednie punkty. Proste.
Jedną z rzeczy z których jestem z siebie dumna, to rozpowszechnianie w moim środowisko czytanie. Chociaż nie wielka garstka zaczęła czytać dzięki namową z mojej strony, to i tak moim zdaniem jest to wielki sukces. Więc zachęcam was, abyście namawiali innych do czytania, i abyście czytal. Nie musi być, to książka mająca nie wiadomo ile stron. Może być to kompletnie romansidło, cokolwiek. Po prostu spróbujcie i jeśli wam się spodoba, zapraszam do świata gdzie wszystko może się zdarzyć, a my możemy być kimkolwiek chcemy.
" Książka i możliwość czytania to
jeden z największych cudów naszej
cywilizacji."
Maria Dąbrowska
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz