Emma jest to inteligentna, wysportowana, szara myszka. Nie ma przyjaciół oprócz Sary. Dziewczyna nie zwraca na siebie uwagi, chociaż jej przyjaciółka, to piękna blondynka, którą wszyscy znają i kochają. Jedynym o czym marzy, to wyprowadzić się z swojego "domu" i iść na studia, gdzieś daaaleko. Nie jest, to w żaden sposób rozpieszczona dziewczyna. Musi bardzo dużo pracować, znosić ataki gniewu swojej ciotki Carol, uczyć się oraz żyć.
Jej życie zmieniło się diametralnie po lekcji dziennikarstwa. Gdy pewnego dnia zainteresowała się pomysłem do gazetki pewnego z uczniów, którego nigdy wcześniej nie widziała (a chodzi z nim do jednej klasy od tygodnia) zmieni ją nieodwracalnie.
Evan to przystojny chłopak, którego uroda nie umknęła żadnej dziewczynie, oprócz Em. Chłopak to na prawdę inteligentny i baardzo cierpliwy chłopak. Nie mam pojęcia, jak dobrać odpowiednie słowa aby opisać tego wspaniałego człowieka. Chociaż, że RAZ mnie wkurzył, po tym co zrobił, to i tak go KOCHAM! Nie jest taki jak inni. Nie obchodzi go tylko przygodny seks itp. obchodzi go Emma.
Emma musiała zamieszkać z swoimi wujami, gdy jej matka zaczęła pić, a ojciec zmarł. Od pierwszego przejścia progu domu wujów, była tam niemiło widziana. Jej ciotka Carol atakuję ją, bije, wyzywa, upokarza tylko dlatego, że żyję. Dziewczyna znosi jej ataki, tylko i wyłącznie dla szczęścia dzieci. Jedyną osobą, która wie co dzieję się za murami domu jest Sara, chociaż i ona nie wie dokładnie wszystkiego. Gdy poznaje Evana, chcę jej się żyć. Postanawia postawić się ciotce, chociaż to nie za dobry pomysł.. Próbuję go od siebie odsunąć lecz gdy tylko go nie ma, dziewczyna czuję pustkę. Wkońcu postanawia u ciec od bezdusznej ciotki i wyprowadzić się gdzieś z swoim chłopakiem. Mówi o tym swojemu wujkowi i pozostaję na jeszcze jedną noc..
Czy dziewczyna będzie szczęśliwa? Złapię oddech? Czy, to dobry pomysł, zostać na jeszcze jedną noc w domu? Czy będzie żyła? Zabiję ją ciotka? A może będzie szczęśliwa wraz z swoim chłopakiem? A może Evan odejdzie od niej, ponieważ będzie chciał mieć dziewczynę z normalną rodziną? A może wszyscy będą chcieli jej śmierci? Może Emma nie zasługuje na szczęście?
"Powód by oddychać" jest wspaniały. Na okładce jest napisane "Emocjonalnie intensywna i chwytająca za serce" i jest to prawda! Co prawda nie popłakałam się, ale łezka kręciła mi się w oku kilkanaście razy. Nie czułam nigdy takiej nienawiści do bohatera książki, tak jak do Carol! Ona jest nienormalna i powinna trawić do zakładu zamkniętego! Nigdy nie pokochałam chłopaka z książki tak jak Evana! Jest on wspaniały, boski! Nigdy nikogo tak nie polubiłam jak Emy! Jest ona wspaniała, uwielbiam ją! I chciałabym ją poznać w realu i z nią porozmawiać!
Donovan chwyciła mnie za serce tą książką. Pokazuję nam jak ciężko może być w życiu, a nie załamać się. Na prawdę książkę pokochałam jest ona moim numer 1 zaraz po "Hopeless" albo i nawet na równi. Ponieważ tak jak i Colleen, Revecca urzekła mnie swoim sposobem pisania!
Słyszałam coś nie coś o tej książce ;) Bardzo chętnie ją przeczytam ;P
OdpowiedzUsuńŚwietnie piszesz, tak ciekawie :D
Pozdroski :***
http://world-of-crazy-sisters.blogspot.com/