"Zaczekaj na mnie" J. Lynn.
"Są rzeczy, na które warto czekać…Dziewiętnastoletnia Avery Morgansten ma nadzieję, że po wyjeździe
do college'u ucieknie od tragedii sprzed pięciu lat, która odmieniła jej życie. Szuka spokoju i zapomnienia. Nie chce zwracać na siebie uwagi, chce się uczyć. Nie wyobraża sobie miłości.
Są rzeczy, których warto doświadczyć…
Ale Cameron, chodzący ideał, metr dziewięćdziesiąt o elektryzujących błękitnych oczach, budzi w niej uczucia, z których, jak myślała, na zawsze ją obrabowano. Których najbardziej się boi…
Są rzeczy, których nie powinno się przemilczać…
Wtedy przeszłość powraca. Zaczynają się maile i telefony z pogróżkami...
Ale są rzeczy, o które warto walczyć…"Główną bohaterką jest Avery. Dziewiętnastoletnia dziewczyna przeprowadziła się z innego miasta, aby zacząć nowe życie, zapominając o tym co było. Avery postanowiła wejść w żwir nauki. Jednak los ma dla niej inne plany. Na jej drodze pojawia się niebieskooki przystojniak o imieniu Cameron. W dziewiętnastoletniej dziewczynie budują się uczucia na którymi nie może sobie poradzić. Niestety przeszłość nie daje o sobie zapomnieć. Sms-y z pogróżkami, ciche telefony, czy Avery poradzi sobie z tym wszystkim ?
Avery jest ładną, cichą, mądrą, skromną osobą ze słabym poczuciem własnej wartości. On sympatyczny, mądry i zabójczo przystojny, skrywający tajemnice. Te dwójkę łączy wielka miłość. Cameron wyczuwa że Avery ktoś skrzywdził, jednak dziewczyna nie chce powiedzieć co się stało, chłopak czuję że dziewietnastolatka nie ufa mu. Można pomyśleć że książka jak każda inna. Spotykają się dwie osoby, zakochują się w sobie i rodzi się wielka miłość. Też tak pomyślałam gdy przeczytałam jej recenzję. Autorka, Lynn rozbawiała dialogami, zajęciami bohaterów oraz swobodnym zachowaniem. Najbardziej spodobał mi się zwierzątko Cam'a, żółw z którym wychodził na spacery ze smyczą, brzmi bardzo śmiesznie. Poboczne bohaterowie koloryzują tą książkę.
Od pierwszych stron książki, było wiadomo że między Avery a Cam'em zaiskrzy to nie rzucali się od razu w ramionach, jednak ich miłość rozwijała się powoli. Miłość ich była burzliwa, nie zabrakło łez, kłótni oraz wyznawania miłości i namiętnych pocałunków.
Książka nie jest tylko o miłości ale także o pokonywaniu własnych własnych słabości. "Zaczekaj na mnie" rozbawiła mnie i polecam ją wszystkim którzy chcą przeczytać lekturę łatwą do czytania w której się pośmieją a także zniecierpliwią z powoduje odwrotu akcji.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz